| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gdziezjesc.info Mistrz nad mistrzami

Dołączył: 25 Lis 2007 Posty: 2926
|
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 7:19 am Temat postu: GINGER 24h Restaurant&Bar |
|
|
Adres:
ul. Zgoda 12 00-012 Warszawa
Opis: Ginger zmienił adres i mieści się teraz w samym sercu Warszawy, na ulicy Zgoda 12 (tuż przy Sienkiewicza). Ta okolica to centrum biznesowe i clubbingowe serce miasta. Tutaj się nigdy nie śpi, a Warszawa wymarła nocą żyje jedynie w kociołku ulic Zgoda, Jasna, Sienkiewicza i Mazowiecka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google Sponsor

|
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 7:19 am Temat postu: Przerwa na reklamę |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Trabel Nowy

Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 1
|
Wysłany: Wto Gru 25, 2007 7:02 pm Temat postu: Tragedia! |
|
|
Niestety skusiłem się odwiedzić ten lokal wspólnie z kolegą w późnych godzinach nocnych. Na wstępie zamawiając butelke wódeczki "barman" podał nam otwartą butelke, natychmiast zwróciłem się do niego o wymiane na flaszke zamkniętą, jednak oświadczył mi że podał otwartą butelke ponieważ nie mają pół litrówek i ogólnie to powinienem się cieszycz że chciało mu się przelać nam z 0,7 do półlitrówki. Nagle zjawiła się tajemniacza Pani która prawdopodobnie była managerem i oświadczyła że rzecdzywiście taka sytacja nie powinna mieć miejsca i że dostaniemy zamkniętą 0,7 o 20 zł taniej. Niestety kiedy przyszło do płacenia Pani oświadczyła że na nic takiego nie umawiała się (?!), ze względu na spory już stan spożycia moj i mojego koliegi nie dyskutowałem.
Niestety jednak na tym nie skończyło się, kiedy już wychodziliśmy kolega oparł się o bar, pech chciał że oparł się o karty leżace na barze, przesuwająć karty zrzucił nimi wazon stojący na barze. Oświadczyłem że moge zapłacić oczywiście za wazon, obsługa oświadczyła że za wazon musimy zapłacić 120. Oświadczyłem że niesty nie mam przy sobie takiej kwoty i moge zaproponować tylko 50 zł zwłaszcza że nie był to jakiś "super wazon". Obsługa zaczęła być agresywna i nagle Pani Manager oświadczyła że w takim razie nie będzie dyskutować ze mną i poleciła ochroniarzowi "wyprosić" mnie. Widząc wielkiego Pana zmierzającego w moją stronę i zacierające ręce naturalnie nie dałem mu satysfakcji wyrzucenia Mnie i wyszedłem sam. Obsługa oswiadczyła mi też że mój znajomy nie ma prawa opuścić lokalu i że zostanie w nim do momentu zapłacenia 120 zł. Skończyło się na tym że byłem zmuszony wezwać policje na miejsce. Niesamowite że kiedy wszedłem do lokalu z policją już nikt mnie nie wyrzucał i obsługa przestała ubliżać Mi i mojemu koledze. Nagle okazało się też że koszty nie umyślnego zniszczenia nie są szacowane już na 120 zł tylko na 80 zł. Okazało się też po krótkiej dyskusji że kwota 50 zł satysfakcjonuje Panią Manager.
Z całej tej sytacji ciesze się że nie zostałem przez obsługe pobity, bo pobiciem też mi gorożono "jesli nie zaplace".
Bardzo nie polecam.
Sprostowanie: Pan ochroniarz nie był ochroniarzem ale kucharzem a pani Ewa ktorą uznałem za Managerke nią nie jest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|