Strona główna Forum kulinarne - GdzieZjesc.info
Forum Ogólnopolskiego Serwisu Informacyjno - Kulinarnego
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kiki Sushi
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum kulinarne - GdzieZjesc.info Strona Główna -> Opinie o lokalach z serwisu Gdziezjesc.info -> Mazowieckie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gdziezjesc.info
Mistrz nad mistrzami
Mistrz nad mistrzami


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 2926

PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 12:25 pm    Temat postu: Kiki Sushi Odpowiedz z cytatem

Kiki Sushi


Adres:
ul. Domaniewska 17/19, Mokotów
00-227 Warszawa

Opis:
Oferujemy najwyższej jakości sushi z dowozem na terenie Warszaway i okolic. Sushi to tradycyjne danie japońskie składające się ze świeżych ryb, owoców morza, warzyw i specjalnie przygotowanego ryżu. W naszym menu znajduje się sushi tradycyjne, dla wegetarian, dla osób nie lubiących surowej ryby..
Powrót do góry
Google
Sponsor





PostWysłany: Wto Maj 31, 2011 12:25 pm    Temat postu: Przerwa na reklamę

Powrót do góry
Szogun
Gość





PostWysłany: Czw Lip 07, 2011 11:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byłem wczoraj, zdecydowanie odradzam ten bar. Ale zeby nie byc goloslownym:

Tak małych porcji jeszcze nigdzie nie widziałem (dla przykładu podam, że po raz pierwszy w zyciu przekonałem się, że z ćwiartki standardowego kwadratu nori mozna uzyskac 6 kawalków sushi! grubości poniżej 1 cm. Szacun! Ale chyba tylko dla ostrego noża kucharza...

Zamowilismy bardzo roznorodny zestaw potraw, ale wszystko wygladalo tak samo. Na stronie chwala sie makami owinietymi w papier ryzowy, liscie salaty, rybe i innymi cudami. BUJDA! W rzeczywistosci, szczytem wykwintności jest niestaranne utaplanie (ciezko mi to okreslic inaczej) maki od zewnatrz w jakims tanim kawiorze.

Kwestia smaku...ciezko mi cokolwiek na ten temat napisac, bo wszystko smakowalo podobnie, a rodzaj ryby mozna bylo okreslic tylko po kolorze. Z tym zreszta tez byly problemy, bo porcje ryby w istocie nalezy ogladac przez szklo powiekszajace.

O obsludze sie nie wypowiem bo nie zauwazylem.

Wystrój lokalu stanowi gustowna biel połączona z subtelną szarością płytek z gresu, styl zaczerpniety żywcem z garażu samochodowego albo schowka na szczotki.


Dla tych którym nie chce sie czytac powyższego wywodu streszczenie
TEN LOKAL JEST PRZEGRANY A WIZYTĘ W NIM UWAŻAM ZA PORAŻKĘ MIESIĄCA.
Powrót do góry
AnnaD.
Gość





PostWysłany: Sob Lip 09, 2011 2:16 pm    Temat postu: Kiki Sushi na Domaniewskiej - najgorszy customer service Odpowiedz z cytatem

O!, widzę, że nie tylko my zostaliśmy tak "wyjątkowo" potraktowani przez KiKi Sushi n

A było to tak...
Kiedy tylko zobaczyłam ofertę Kiki Sushi na MyDeal postanowiłam spróbować czegoś nowego i zakupiłam kupony, sztuk 2. Muszę przyznać, że ta przygoda z sushi z Domaniewskiej naprawdę była dla mnie czymś nowym, niestety w pejoratywnym znaczeniu tego słowa...
Kupon nr 1
Po kilku nieudanych próbach rezerwacji telefonicznej, udało nam się w końcu dogadać z osobą obsługującą, że skoro po raz kolejny nie mają wolnych miejsc, to my mieszkający całkiem blisko przyjdziemy po to sushi w ramach wieczornego spaceru i osobiście je sobie odbierzemy. Właściwie wszystko było by OK, gdyby nie fakt, który wywołał w nas konsternację, a mianowicie kiedy to okazało się, że o umówionej godzinie (na którą nie można było już przecież zrobić rezerwacji, a jedynie odebrać jedzenie na wynos), bar był całkowicie opustoszały!!! Poza obsługą nie było tam ani jednego klienta! Chyba, że schował się ktoś w toalecie, której ponoć wcale tam nie ma...
A tak btw, to gdzie jest sanepid? Czy ktoś już ich o tym informował? Jeśli nie, to chętnie zrobię to osobiście!

Kupon nr 2
Jego realizacja natomiast przerosła nasze najśmielsze oczekiwania!!!
Ostatniego dnia ważności kuponu, tzn. przedwczoraj zjawiłam się w barze osobiście, oddałam kupon i ustaliłam przygotowanie zestawu na ok.20:30. Ponieważ pan przy przyjmowaniu tego zamówienia nie był zbyt profesjonalny, a ja się spieszyłam, zaproponowałam, że może zapisze sobie chociaż moje dane i osoby odbierającej, coby nic się nie pomyliło. Podczas tej krótkiej wymiany zdań sam mówił, że tego dnia sporo osób na ostatnią chwilę przychodzi z tymi kuponami...
Zadowolona, że kupon mi nie przepadnie skontaktowałam się z osobą, która miała odebrać to sushi o 20:30. Niestety rozmowa była krótka i nie do końca precyzyjna z powodu wyczerpania się baterii w aparacie mojego rozmówcy. Niemniej jednak wydawało mi się, że się dogadaliśmy.
Kiedy ok. 22:20 okazało się, że rozmówca źle mnie zrozumiał i zamiast osobiście odebrać sushi w barze, czekał na jego odbiór w domu, natychmiast zadzwoniłam do Kiki Sushi w celu wyjaśnienia tej sytuacji. Pan, który odebrał, powiadomił mnie, że niestety nic mi już na to nie poradzi. Zaczęłam go prosić o wyrozumiałość, gdyż z powodu błędu w komunikacji i niemożliwości dokończenia rozmowy telefonicznej nie odebraliśmy swojego zestawu i że chcielibyśmy zrobić to następnego dnia. Pan odpowiedział mi, żebym zadzwoniła jutro…
Tak też zrobiłam i okazało się, że sprawa jest już nieaktualna, gdyż nasze sushi wyrzucono do kosza i nie dostaniemy następnego. Zapytałam więc, czemu nie schowano go do lodówki i nie dano mi szansy na odbiór. Dowiedziałam się wtedy, że skoro nie odebrałam, to przepadło, a oni nie przechowują w lodówce. Rozumiem, że ze względu na surową rybę sushi musi być świeże, ale kilka godzin w lodówce chyba by mu nie zaszkodziło?... Zapytała zatem, czy mają tę procedurę zapisaną w jakimś regulaminie funkcjonowania tego baru, bo nie do końca rozumiem dlaczego od razu „wyrzucono” to jedzenie? Przy takiej ilości klientów, o której wspominał ten pan, nie wierzę z resztą, że faktycznie pozbyto się tego zestawu, w taki sposób…
Pan odpowiedział mi, że to oczywiste i że jedyne, co może mi zaoferować w tej sytuacji, to 20% rabatu. Ponieważ zniżkę taką można mieć wchodząc do tego baru „z ulicy”, nie czułam się usatysfakcjonowana tą propozycją i nadal próbowałam dogadać się z tym panem.
A gdybym z powodu np. wypadku nie mogła odebrać tego zamówienia (prawdziwy powód podałam szczerze, sądząc że zostanę potraktowana jak człowiek…)? Przecież chyba możemy się jakoś dogadać?
Poza tym, przy przyjmowaniu tego zamówienia nie wzięto do mnie żadnego kontaktu, gdyby on był, można by przecież zadzwonić i zapytać, dlaczego jeszcze nie odebrałam tego sushi? Niestety pan stwierdził wówczas, że oni nie dzwonią do klientów, bo ci sami powinni pilnować swojego zamówienia oraz że, oprócz tego 20% rabatu nic więcej nie może zrobić,
a następnie powiedział, że nie ma czasu ze mną rozmawiać i po prostu się rozłączył…
Podczas całej tej rozmowy ani razu nie usłyszałam słów: „przykro mi”, „niestety”, „rozumiem pani sytuację” itp. Tak naprawdę myślę, że gdyby pan wykazał się chociaż elementarnymi umiejętnościami z zakresu customer service, nie poczułabym się aż tak zlekceważona
i oszukana (bo przecież wyszło na to, że oddałam im za nic swoje pieniądze…)

Kiki Sushi jest jedynym takim miejscem w stolicy, do którego z pewnością nigdy więcej się nie wybiorę i postaram się przekazać swoją opinię na temat tego miejsca, jak największej liczbie znajomych. Od czego mamy teraz tak powszechne media społecznościowe n

P.S. Gdyby ten obsługujący pan chociaż przez chwilę pomyślał o konsekwencjach swojego podejścia, a nie tylko o wyłudzaniu pieniędzy od klientów, myślę, że zastanowił by się dwa razy przed rzuceniem słuchawką…
Powrót do góry
samba
Gość





PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 8:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Anna Dąbrowska
Drugi przypadek to ewidentnie Twoja wina. Dobija mnie taki brak samokrytyki. Jeśli knajpa dba o jakość jedzenia, to takie żarcie wyrzuci. A sądzę, że ta raczej dba.
Ja byłem w Kiki Sushi dwa razy. Raz kupiłem 2 kupony na okaziku. Zadzwoniłem wcześniej, że będę za godzinę. Gdy się stawiłem na miejscu zestawy nie były gotowe ku mojemu zadowoleniu. Pan za ladą w profesjonalnym wdzianku (nie było żadnego kudłatego brudasa) uświadomił moją partnerkę dlaczego. Otóż: sushi trzeba zjeść zaraz po przyrządzeniu, kiedy ryż jest jeszcze ciepły, a ryba zimna. Różnica temperatur jest bardzo ważna dla smaku. I stwierdził, że oni nie robią na ustaloną godzinę. Chyba, że w wyjątkowych okolicznościach. To właśnie świadczy o jakosci.
Lokal był schludny i czysty. Jedzenie: bardzo dobre jak na ten przedział cenowy. Jednak bez fajerwerków. Warzywa i ryby bardzo świeże, a rolki nie rozpadały się. Toaleta jest! Czysta i schludna. Muzyka bardzo przyjemna i trochę za głośna, ale pan ściszył na moją prośbę.
Zachecony tą wizytą wybrałem się po raz kolejny bez kuponu na samotny lunch. Zestaw przygotowany szybko i sprawnie. Na Nigiri były solidne kawałki ryb, a reszta tak jak poprzednio.
Dowiedziałem się też, że kiedyś pracował t jakiś czereśniak, który odstraszał klientów, ale został wylany z roboty.
Podsumowjąc: jak czytam pierwsze wpisy, to rzeczywiście wyglądało to źle, ale to chyba zmierzchłe czasy. Toaleta i lokal schludne i higieniczne. Jedzenie smaczne i tanie. Stosunek jakość/cena- 6 z minusem.
Spróbujcie się wybrać po tych zmianach.
Polecam i pozdrawiam,
Powrót do góry
Aanna
Gość





PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 8:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Anna – nie broniąc Kiki, ale w tym drugim przypadku niestety wina była po Twojej (Klienta) stronie. Nie znam restauracji, gdzie Klient zamawia, nie odbiera, a restauracja bierze to na siebie. I nie wyobrażam sobie, że zamówienie chowa się do lodówki, żeby poczekało – za coś takiego można nieźle popłynąć (chyba, że to ciasto bez masy).
Pracowałam w restauracji – klientów, którzy zamawiają, a potem zapominają, nie dogadają się, przegapią godzinę jest wcale niemało. Takich, którzy uznają, że w ramach tego „coś im się należy” również… A my (jako restauracja) wykonaliśmy zamówienie, więc zrealizowaliśmy usługę. Kwestia, że klient miał problem i nie przyjechał nie jest naszą winą, więc dlaczego mamy za to płacić?
Powrót do góry
Ony
Gość





PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 8:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Postanowiliśmy do końca przekonać się czy warto, czy nie warto z Kiki Suhi zaznajamiać się bliżej. No i było jedno wielkie WOW. A jak kto woli: ŁAŁ
Ale tam się pozmieniało! Barpostawiono w innym miejscu, jest PRAWDZIWY KUCHARZ w fajnym wdzianku, uśmiechnięty, rozmowny, kompetentny, bardzo ładne stoliki, dobry klimat (byliśmy wieczorem), no i wystrój, który idzie nie w kierunku nudnej czerni z czerwienią, tylko tak na swojsko – brązy, zielone dodatki.

PLUSY:
1. pyszne sushi, no co to znaczy zmiana kucharza
2. muzyka, super dobrana. niby jakis delikatny chyba jazz, a pasuje, dobrze sie komponuje
3. miła obsługa, bardzo miła
4. toalety jeszcze nie ma, ponieważ jest przygotowywana. 2-3 dni i będzie
5. jest menu, w końcu
6. bardzo dobre ceny i bardzo dobre sushi
7. aż się nie chciało wychodzić
8. jest ruch, fajnie jest zjeść dobry posiłek w pełnej knajpie. Osobiście to ne lubię jak jestem jedynym klientem.

MINUSY:
1. brak.

Będę tuczasem wpadać. Bardzo polecam!
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na wstępie napiszę, że od niedawna zmienił się w Kiki właściciel, a w szczególności sushimaster - stąd pewnie rozbieżność między moją i przedmówców opinią. Nie rozumiem tylko decyzji właścicieli o pozostawieniu nazwy.
W lokalu byłem 2 razy - na "kursie sushi" z kuponu - z kursu byłem więcej niż zadowolony. Potem wybrałem się po raz 2 już bez kuponu.
Opinię zacznę od wystroju - bo jest on zdecydowanie najsłabszym punktem lokalu. Mała salka z dosłownie 3-4 stolikami i sushibarem, przy którym można usiąść (co jest dla mnie plusem). Wystrój od przeciętny, choć jest czysto i schludnie. Jednak zdecydowanie nie jest to miejsce na randkę czy spotkanie biznesowe. Ot mały barek, do którego można wpaść na smaczne i niezobowiązujące sushi samemu lub ze znajomym, ew. zamówić zestaw na wynos. Choć jak twierdzi obecny sushi master o dość ortodoksyjnych poglądach w temacie sushi - branie tej potrawy na wynos mija się z celem.
Jeśli chodzi o smak, jakość i stronę wizualną samego sushi to wg mojej subiektywnej oceny jest prawie rewelacyjnie. Ryż - chyba najlepszy jaki jadłem (na pewno pierwsza trójka), ryba krojona na bieżąco (co nie jest niestety regułą) i w naprawdę profesjonalny sposób - idealne ułożenie np. pasów w łososiu. Jeden z najładniej skomponowanych zestawów jakie widziałem (wszystkie dodatki ozdobne - jadalne i smaczne, żadnych plastików spotykanych w innych lokalach). Jedyne do czego mam zastrzeżenie to mały wybór gatunków ryb, co ogranicza troszkę inwencję sushi mastera. Jeśli ktoś chce zjeść bez zbędnego nadęcia, naprawdę dobre, a nie tylko modne sushi i porozmawiać z jednym z najlepiej wyszkolonych mistrzów sushi w Polsce (kurs w Japonii, a nie w Korei czy o zgrozo np. w Poznaniu) to powinien odwiedzić Kiki.
Powrót do góry
kobieta
Gość





PostWysłany: Czw Sty 26, 2012 8:29 pm    Temat postu: kikisushi Odpowiedz z cytatem

MOI DRODZY NIECH NIKT NIC TAM NIE ZAMAWIA !!!!!!!!!IGNORANCI WZIĘLI ZA KUPONY PIENIĄDZE -NIE SOLIDNI -PRZEPĘDZAJĄ WRĘCZ--JAKIŚ OBCY O ŁAMANEJ POLSZCZYŹNIE KŁAMIE .PRZY MNIE CZTERY OSOBY ZOSTAŁY WYRZUCONE WRĘCZ GDY POPROSIŁY O MENU-O CO TU CHODZI???????????????????????????JA Z KOLEŻANKĄ GDY CHCIAŁAM COŚ ZJEŚĆ TAN ŻE DZIWNY FACET POWIEDZIAŁ "CZY NIE WIDZICIE CO ROBIĘ I DOPÓKI NIE ZROBIĘ TO NIC NIE DOSTANIECIE " I PÓŹNIEJ TEŻ NIC NIE DOSTAŁYŚMY-TRUDNO TO OPISAĆ ALE CHYBA TO JAKIŚ WIELKI KANT
Powrót do góry
Aida Bresco
Gość





PostWysłany: Pon Sty 30, 2012 2:40 pm    Temat postu: KIKI SUSHI Odpowiedz z cytatem

Co Ty za bzdury wypisujesz?!
Kupiłam do KIKI Sushi 3 kupony, zarezerwowałam je przez telefon i nie było żadnych problemów. Zestawy były na czas, świeże i naprawdę dobre (zwłaszcza ryż, chyba najlepszy jaki jadałam). Za barem pan w czarnym ubraniu, bardzo komunikatywny, wystarczyło zagadać coś o sushi a on od razu zaczynał opowiadać różne ciekawe rzeczy o rybach, tradycjach japońskich i takich tam rzeczach. na koniec, kiedy mieliśmy już wychodzić, do Kiki wszedł facet z towarzystwem i zaczął się awanturować o kupon, z rozmowy wynikało że spóźnił się chyba z godzinę na swoją rezerwację i ona mu przepadła, facet był niemiły, i w końcu powiedział sushmenowi że on to daje w zęby za takie coś. Po tych groźbach został wyproszony z baru. Jeszcze coś krzyczał że już tu (do Kiki) nie wróci i że wszystkim opowie jaka to zła restauracja. I podejrzewam ze z tym kolesiem byłaś właśnie TY.
Ja nigdy nie miałam problemów z kuponami, trzeba po prostu przeczytać do końca co jest na takim kuponie napisane i stosować się do instrukcji.
Powrót do góry
annaMM
Gość





PostWysłany: Sob Lut 11, 2012 10:09 pm    Temat postu: też tam byłam i polecam!!! Odpowiedz z cytatem

tez tam bylismy zrealizować kupon i polecam!!!!!!!!! jeszcze nigdy sushi nam tak nie smakowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a pan robiący sushi wart każdej złotówki którą tam zarabia, mily, kontaktowy i robi w tej minucie a nie rano czy dzień wcześniej!!!
Powrót do góry
Gośka
Gość





PostWysłany: Pon Lut 27, 2012 8:34 pm    Temat postu: Kiki Sushi z Gruperem Odpowiedz z cytatem

Byłam w Kiki Sushi dziś, tj. 27_02_2012r. Bardzo miło, pyszne jedzonko. Jednakże, aby być w pełni zadowolonym należy:
- zarezerwować stolik, a właściwie jak się dowiedziałam "bar" na kilka dni przed wizytą w lokalu bądź nawet zamawianiem na wynos... Po prostu mają tyle ofert, że trochę nie nadążają, więc trzeba się zapowiedzieć wcześniej.

Owszem, gdy wchodzi się do lokalu, stoliki są puste (mimo że "niby" nie było miejsc wcześniej, ale głównie im chodzi o zamówienia na wynos - chyba tylko jeden facet je cały czas robi).

W każdym razie polecam, miła muzyka, ładny lokal - wygląda na świeżo odnowiony.

ps. na początku się na nich wkurzyłam, bo nie chcieli mi zarezerwować stolika z dnia na dzień - ale teraz już wiem dlaczego... n
Powrót do góry
Gabi
Nowy
Nowy


Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 1

PostWysłany: Nie Mar 18, 2012 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tym tygodniu zrealizowałam dwa kupony. Lokal mały, ale bardzo przyjemny, miła obsługa, dobre sushi, jedyny minus to czas oczekiwania, prawie godzina, mimo wcześniejszej rezerwacji. Ogólne wrażenie pozytywne.
Powrót do góry
Sushimaniaczka
Gość





PostWysłany: Wto Mar 20, 2012 1:07 pm    Temat postu: BAAARDZO ODRADZAM! Odpowiedz z cytatem

Niestety, nie mogę podzielić pozytywnych opinii o "świetnej restauracji", za jaką uważa się Kiki Sushi. Miałam styczność z tym lokalem kilkakrotnie i naprawdę, po zsumowaniu wszystkich "przygód" jakie tam przeżyłam, SZCZERZE ODRADZAM! Pomijając już fakt, że pod fakt realizacji kuponu trzeba sobie organizować czas prawie na tydzień wcześniej (realizacja z dnia na dzień? Zapomnijcie!), bo ten bar nie wyrabia się z obsługą gości i kuponów, pomijając fakt, że jak się tam przychodzi to prawie zawsze jest pusto, mimo że stoliki są całe 3!
Przygoda pierwsza polegała na tym, że nie mogąc się do baru dodzwonić lub po odrzucaniu i rozłączaniu połączeń na przemian postanowiłam się tam wybrać (byłam akurat niedaleko) i zrealizować kupon na wynos, licząc się z faktem, że konieczne będzie dłuższe zaczekanie. Było to w czwartek późniejszym popołudniem i jakież było moje zdziwienie, jak się okazało, że mogą mnie „zapisać” na odbiór zamówienia na wynos najwcześniej na poniedziałek na 17!!! Zdębiałam, naprawdę! Nie poddałam się i próbowałam coś zadziałać, umówić się na późniejsza godzinę żeby nie odejść z kwitkiem. Powiedziałam, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim, a w niejednej restauracji sushi byłam i realizowałam kupony, ale to był chyba błąd. W odpowiedzi usłyszałam od rozjuszonego i zadufanego w sobie sushimastera, który nie potrafił ukryć irytacji, że ktoś koło niego stoi i z nim rozmawia na tak oczywiste tematy jak realizacja kuponu, i walczył ze sobą, żeby nie podnieść głosu, że: gdzie ja to sushi jadłam, chyba w jakichś podrzędnych barach czy sushidajniach, gdzie robi się je fabrycznie dzień wcześniej przez "zwykłych" pracowników i nie można go potem zjeść bo takie jest paskudne i w ogóle, a on jest profesjonalistą i je robi na bieżąco i się nie wyrabia (ok., za to plus, ale ta uwaga brzmi śmiesznie przy pustym lokalu…), a robi sushi jedno z najlepszych w Warszawie... [Oj, już dzwonek alarmowy!] A na uwagę, ze przyjechałam, bo nie mogłam się do nich w ogóle dodzwonić , usłyszałam (cytat): „No tak, coś nam się psuje ten telefon, chyba (!) będziemy musieli coś z nim zrobić…”. Podczas rozmowy ani razu nie było słowa przepraszam (choćby za ten nieszczęsny telefon, który notabene mają tylko (!) komórkowy i to jeden), przykro nam itp. Żenada!

Potem byłam na nich na kursie sushi, który dostałam w prezencie (sama bym akurat tam raczej nie poszła z powodu wcześniejszego kontaktu z nimi), ale tu akurat nie mogę im niczego zarzucić. Było w porządku i miło, choć prowadził je ten sam sushimaster, z którym wcześniej rozmawiałam. Nie żałowali materiałów i produktów, można się było sporo dowiedzieć. Ale też niestety nasłuchać jaki to on jest świetny, wręcz genialny, że Kiki to jedna z najlepszych restauracji sushi (w życiu tego mini baru nie nazwałabym restauracją) w Warszawie, że on jest jednym z niewielu najlepszych sushimasterów w Warszawie itd., itp. ... Oczywiście, tego dnia nie było możliwości realizacji posiadanych przeze mnie kuponów (mimo że umawiałam się na kurs dużo wcześniej i że mówiłam, że zaczekam po jego skończeniu na ich realizację – gdzie tam!).

W końcu, po bojach i wielu telefonach (podczas jednej z rozmów, w pewien wtorek, usłyszałam, że w tym tygodniu nie mogę zrealizować moich kuponów, bo w tym tygodniu realizują inne, z innego portalu, mogą mnie zapisać na przyszły tydzień - znów zamarłam!) udało mi się wczoraj wreszcie zrealizować te nieszczęsne kupony, oczywiście z telefonem w poprzednim tygodniu) i jak tylko zobaczyłam to zamówienie (a lokal znów był pusty!), myślałam że umrę ze śmiechu jak zobaczyłam jak ono wygląda – rozpadające się już w pudełku malutkie californie, maki szerokości palca, a to trzecie coś, co było chyba 2w1 z futo – i philadelphiamaki, miało średnicę tym razem 2 palców. Składniki ledwo było widać wśród ryżu. Wasabi dostaliśmy po malutkiej kuleczce wielkości paznokcia u małego palca. Fakt- sushi pachniało ładnie, ale na tym chyba koniec pozytywów. Nawet wyglądało jakoś tak brzydko i nieapetycznie. I pierwszy raz w życiu dostałam sushi w małej, foliowej reklamówce, gdzie ledwo mieściły się 2 nieduże pudełka z zamówieniem, a nie w papierowej torebce z płaskim dnem!

Usiedliśmy w domu do kolacji i… ręce nam opadły – to było naprawdę! najgorsze sushi, jakie w życiu jedliśmy!!! Rozpadało się, było w nim chyba z pół kilo cukru, w ogóle nie czuliśmy smaku składników tylko okropnie słodkiego ryżu i glutowatych, trudnych do pogryzienia wilgotnych nori! To już jest potwierdzeniem ich totalnej kompromitacji, zwłaszcza po tym ile się można nasłuchać „ochów” i „achów” o nich od nich samych! Naprawdę, ogarnął mnie pusty śmiech… I tak, jak moja przedmówczyni, wszystkim znajomym będę szczerze odradzać ten lokal.
Naprawdę, wstyd dla lokalu!!! A dla klientów szkoda czasu i pieniędzy!

Generalnie, zgadzam się też z opinią Szoguna, co by już nie powtarzać i nie cytować jego opinii n.

Za to polecam sushi na Kabatach: IzzySushi, gdzie nie raz już jedliśmy i z kuponami, i bez nich!
Powrót do góry
Monika
Gość





PostWysłany: Sro Kwi 04, 2012 8:30 am    Temat postu: straszne!!! Odpowiedz z cytatem

Przeprowadziałm się niedawno w okolice Domaniewskiej, na gruponie znalazłam kupon do Kiki, więc postanowiłam spróbować żeby być może stać się stałym klientem bo nie ukrywam "suszarnia" mieści się jakieś 300m odemnie. Osoba rezerwująca stolik była bardzo ale to bardzo niemiła, pod koniec rozmowy gdy okazało się, że mam kupon a nie jestem zwykłym klientem powiedziano mi, że mogę ewentualnie na wynoś wziąć.
Kiedy przyszłam o 19 15 (rezerwacja była na 19 30) kucharz oznajmił, że zacznie robić sushi o 19 30 tak jak jest rezerwacja grrr mimo że były zajęte dwa stoliki, które miały podane jedzenie.
Przysięgam , że nigdy w życiu nie widziałam tak małych rolek!!!!! dosłownie jak monety... nie było to sushi pierwszej jakości. Większe rolki kupuje w gotowych zestawach w zwykłym sklepie.... odradzam Kiki!!!!!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
klient
Gość





PostWysłany: Sro Kwi 11, 2012 11:29 pm    Temat postu: nie polecam Odpowiedz z cytatem

dziś byłam w kiki sushi około godziny 15, zapytałam czy mogę wykorzystać kupon, pan odrazu zimno odpowiedział, że nie. spytałam dlaczego bo nikogo innego w lokalu nie zastałam, na co dostałam odpowiedz ''ze pracujemy we własnym systemie'' hahaha reszta rozmowy to były już prostackie odzywki pana za lada...a wystarczyło by poprosic o wcześniejsza rezerwacje na inny termin
kupuje kupony żeby poznawać nowe miejsca jednak tego NIE POLECAM, ponieważ podejście do klienta jest po prostu chamskie i nieprofesjonalne. nigdzie nie spotkałam się z takim zachowaniem. jedzenie powinno byc rytuałem a tam już na wejściu odechciewa się nawet czekania aż łaskawie pan poda sushi
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum kulinarne - GdzieZjesc.info Strona Główna -> Mazowieckie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group